Okres przedświąteczny i same święta minęły mi bardzo szybko. Brakowało czasu na to by spokojnie coś potworzyć. Wciąż robię szalik na szydełku, a w międzyczasie zrobiłam kilka frywolitkowych drobiazgów.
The time before Christmas and Christmas itself passed me very quickly. I lacked free time to make anything. I'm still making a scarf and meanwhile also I made several little tatted things.
Oto motyw wykonany według wzoru od Jon. Być może pokuszę się o zrobienie serwetki.
Here is a motif made according to pattern from Jon. Perhaps I will also make a doily.
Oto śnieżynki. Ta po lewej według wzoru od Wiki, a ta po prawej według wzoru od Middii.
These are snowflakes.The one on the left is based on pattern from Wiki, the one on the right is based on pattern from Middia.
A na koniec moje pierwsze kolczyki. Dobrze znany motyw kwiatka.
And at the end my first earrings. Well known motif of a flower.
Pozdrawiam! Bye bye!

hmmma czemu mnie u Ciebie nie było? Zakręcona jestem jak baranie rogi:D Widzę że zaraza frywolitkowa się rozprzestrzenia ... piękne twory
OdpowiedzUsuńtak, tak zaraza się szerzy :)
OdpowiedzUsuńA Cię nie było, bo ja sama nieco sioę zaniedbałam ;)
Piekne te Twoje frywolitki.Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
OdpowiedzUsuńAniu cudowności! A ja za Twoją namową zakupiłam czółenko do frywolitki i jak na razie męczę się z początkowym oczkiem - tzn. nie chce mi się "przerzucać" na nić roboczą:) A tyle już filmów jak to robić obejrzałam :)
OdpowiedzUsuńAniu! To jest właśnie ta kluczowa część! Jeśłi to opanujesz to zrobisz już wszystko :) Piszę maila do Ciebie :)
OdpowiedzUsuń